Mówiło się o nim hrabia Henryk Rostworowski. Nie bez racji zresztą, bowiem z hrabiowskiego rodu pochodził i był, obok hrabiego Wojciecha Dzieduszyckiego, reprezentantem sfer arystokratycznych na polskiej estradzie. Gdyby nie liczyć jeszcze hrabiego Michała Tyszkiewicza, który ożenił się z Ordonką i napisał dla niej prześliczną piosenkę „Uliczka w Barcelonie”.
Natomiast hrabia Henryk Rostworowski sam sobie pisał teksty piosenek, jak też dokonywał przekładów na język polski tekstów szlagierów zagranicznych, takich jak „Besame mucho”, „Siboney”, „Tico-Tico”, „Summertime” czy „Yesterday”.
Pochodził z Lubelszczyzny, z Rybczewic k. Krasnegostwu. Otrzymał gruntowne wykształcenie. Ukończył Wyższą Szkołę Handlową w Grenoble i wydział prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Był uczestnikiem walk we wrześniu 1939 roku, jeńcem oflagów niemieckich. Po wojnie został powołany do Ludowego Wojska Polskiego w stopniu porucznika i skierowany do Teatru Domu Żołnierza jako aktor i piosenkarz.
Estrada, występy przed mikrofonem Polskiego Radia to był jego żywioł. Był filarem stałej audycji „Mozaiki muzyczne”, nadawanej z rozgłośni Polskiego Radia w Łodzi, w której występował razem z Martą Mirską. Obydwojgu towarzyszyła przy fortepianie Franciszka Leszczyńska. Marta Mirska darzyła estymą Henryka Rostworowskiego, nawet podarowała mu piosenkę ze swojego żelaznego repertuaru „Miłość ma kolor czerwony” i nigdy tej decyzji nie żałowała.
Henryk Rostworowski biegle władał językiem francuskim. Zapowiadał w 1950 roku występy Józefiny Baker, światowej sławy artystki, gwiazdy paryskich musicali i kabaretów.
Zasłynął jako niezrównany odtwórca napisanych przez siebie ballad i piosenek, jak „Dzień bez ciebie mi się dłuży”, „Żal mi okazji utraconych”, „Urok jesieni”, „Mansarda”, „Moja Dorotka”, „Melodia z mojego podwórka”. Nagrał dla „Muzy” ok. 30 piosenek. Niektóre z nich znalazły się na tej płycie. Obok piosenek z tekstami artysty (jak „Miluśka moja”, „Stary młyn”, „Chłopak z gór”, „Moja miła”, „Czy czasem tęsknisz”) kompozycje innych twórców, równie melodyjne i przebojowe, jak „Błękitne bolero”, „Małe miasteczko” czy „Zawsze będzie czegoś ci brak”.
Mimo iż największa popularność Henryka Rostworowskiego przypada na lata 50. i 60., do dziś ma swoich zagorzałych wielbicieli.
Janusz Świąder
ściezka dźwiekowa:
1. Miluska moja
2. Stary młyn
3. Błahy walczyk
4. Zawsze bedzie czegoś Ci brak
5. La la la la
6. Mów
7. Chłopak z gór
8. Nasza miłośc jest powieścią
9. Moja miła
10.Czy czasem tęsknisz
11.Małe miasteczko
12.Błękitne bolero
13.Nie raz , nie dwa , nie trzy
14.Dzisiaj po pracy Ciebie spotykam znów
15.Pada deszcz
16.Sibonety
17.Jestem zawsze rad
czas łączny : 44'10"
Produkt 64 Od 64 W kategorii Muzyka polska

Artikel auf Lager

Wird geliefert in 2-3 Tagen